Medicus z Saragossy Noah Gordon
Medicus z Saragossy Noaha Gordona (często wydawany również pod tytułem Szaman) to kolejna wybitna, pełna rozmachu i niezwykle wciągająca część słynnej sagiz rodu Cole’ów, w której historyczna precyzja łączy się z poruszającą opowieścią o ludzkiej pasji i medycynie. Autor kultowego Medicusa po raz kolejny udowadnia, że jest prawdziwym mistrzem powieści historyczno-obyczajowej, serwując czytelnikom epicką panoramę XIX-wiecznej Ameryki, obok której nie sposób przejść obojętnie.
To, co wywiera największe wrażenie podczas lektury, to niezwykły klimat dawnej epoki oraz genialny kontrast kultur. Akcja przenosi nas z dziewiętnastowiecznej Szkocji na Dzikie Zachodnie pogranicze stanu Illinois. Główny bohater, dr Robert Judson Cole – potomek legendarnego Roba J. z pierwszego tomu – musi zmierzyć się nie tylko z surowymi warunkami życia na pograniczu, ale przede wszystkim z własnymi uprzedzeniami i wyzwaniami zawodowymi. Niezwykle przejmujący jest wątek jego relacji z rdzenna ludnością z plemienia Sauków oraz nauk, jakie pobiera od indiańskiej uzdrowicielki Makwy. Gordon kapitalnie ukazuje, jak akademicka medycyna Zachodu przeplata się z tradycyjną, naturalną wiedzą Rdzennych Amerykanów, tworząc nową jakość w walce o ludzkie życie.
Drugim, równie mocnym filarem powieści jest poruszający wątek głuchoniemego syna doktora, Jema. Obserwowanie jego walki o odnalezienie własnego miejsca w świecie, pokonywanie barier i budowanie niezwykłej więzi z ojcem dodaje całej historii ogromnej dawki ciepła, wrażliwości i autentycznych emocji. W tle autentycznie tętni historia – narastające napięcia przed wojną secesyjną, epidemie cholery oraz bezpardonowa walka o ziemię.
Dla mnie była to lektura szalenie satysfakcjonująca, plastyczna i napisana z wielkim wyczuciem. Medicus z Saragossy to piękna, mądra i porywająca opowieść o powołaniu, pokonywaniu własnych ograniczeń i szacunku dla drugiego człowieka. Szczerze polecam tę pozycję każdemu miłośnikowi dojrzałej prozy historycznej i wielkich, wielopokoleniowych opowieści.



Z przyjemnością przeczytam. Zabrzmiało interesująco.
OdpowiedzUsuńWarto, to jakby drugi tom :)
OdpowiedzUsuń