Dziwna myśl w mej głowie Orhan Pamuk
Twórczość Orhana Pamuka od zawsze wymaga od czytelnika skupienia, ale ta powieść wciągnęła mnie w swój świat w sposób wyjątkowo naturalny. Poznajemy w niej historię Mevluta, ubogiego sprzedawcy bozy, który przez kilkadziesiąt lat przemierza ulice Stambułu z blaszanymi pojemnikami zawieszonymi na ramionach.
Przez pryzmat codziennej, cichej wędrówki głównego bohatera Pamuk ukazuje niesamowitą przemianę całego miasta. Mnie osobiście zachwyciło to, jak autor połączył kameralny los prostego człowieka z ogromnymi zmianami społecznymi i architektonicznymi, które dotknęły Turcję na przestrzeni ostatnich dekad. Mevlut nie jest wybitnym myślicielem ani wielkim bohaterem, a jednak jego spostrzeżenia, melancholia i cicha sympatia do świata sprawiają, że trudno go nie polubić. Bardzo poruszył mnie motyw tytułowej myśli – nieustannego poczucia odrębności, które towarzyszy człowiekowi nawet wtedy, gdy żyje w wielkim, wielomilionowym tłumie.
Powieść jest napisana spokojnym, plastycznym językiem, który pozwala niemal poczuć zapach nocnego Stambułu, usłyszeć krok sprzedawcy na bruku i dostrzec parę unoszącą się ze szklanki gorącej herbaty. To obszerne dzieło, które wymaga cierpliwości, ale odwdzięcza się wyjątkowym, gęstym klimatem.
Po skończeniu tej książki zostałem z głębokim poczuciem zadumy nad upływem czasu i tym, jak szybko zmieniają się miejsca, które uważamy za stałe. Z mojej strony to zachwycająca, powolna lektura, do której z pewnością będę jeszcze wracać we wspomnieniach.



Komentarze
Prześlij komentarz