Przygody Tintina, Tintin i Picarosi Hergé

/EGMONT POLSKA/ 

Tintin i Picarosi autorstwa Hergé to wyjątkowy, a zarazem niezwykle interesujący tom w całym dorobku twórcy słynnego belgijskiego reportera. Jako ostatni w pełni ukończony komiks o przygodach Tintina, album ten wyróżnia się znacznie dojrzałszym, lekko gorzkim i bardziej cynicznym spojrzeniem na świat polityki i rewolucji. Hergé przenosi swoich bohaterów do fikcyjnej San Theodoros w Ameryce Południowej, rzucając ich w sam środek absurdalnej, groteskowej walki o władzę pomiędzy dwoma dyktatorami – generałem Tapiocą a generałem Alcazarem.

Zaskoczyło mnie, jak mocno ten album różni się nastrojem od wcześniejszych klasycznych tomów serii. Tintin po raz pierwszy nie pali się do ratowania świata ani do ponoszenia niepotrzebnego ryzyka – do wyjazdu zmuszają go dopiero okoliczności i chęć ratowania uwięzionych przyjaciół, na czele z niezawodną Bianką Castafiore. Rewolucja przedstawiona w komiksie pozbawiona jest romantycznego heroizmu; to raczej teatr lalek, w którym zmiana władzy sprowadza się jedynie do zamiany mundurów i haseł na plakatach, co nadaje całości wyjątkowo trafny, satyryczny wymiar.

Rzecz jasna nie brakuje tu charakterystycznego dla Hergé genialnego operowania humorem i dynamiką. Kapitan Baryłka i jego wieczna walka z nałogiem alkoholowym – za sprawą genialnego wynalazku profesora Lakmusa – dostarczają mnóstwa zabawnych sytuacji, a rysunki zachwycają precyzją, dbaniem o detale i wspaniałą paletą barw.

Dla mnie była to lektura nie tylko pełna nostalgii, ale też niezwykle ciekawa od strony społecznej i politycznej. Tintin i Picarosi to godne, dojrzałe zwieńczenie kultowego cyklu, które pokazuje, że Hergé do samego końca potrafił ewoluować i zaskakiwać swoich czytelników. Z pełnym przekonaniem polecam ten tom każdemu miłośnikowi klasycznego komiksu europejskiego.

Komentarze

Popularne posty