Grimm City.Wilk! Jakub Ćwiek
Grimm City to ponure miasto, wzniesione na ciele olbrzyma, a największy zysk miejscowi włodarze czerpią z jego czarnej jak smoła krwi, która służy do napędzania wszelkiego rodzaju pojazdów, ale nie tylko. Nad miastem wisi wieczny smog, a mieszkańcy tej metropolii snują się po mieście w wiecznej beznadziei.
W takiej właśnie scenerii żyje pewien niezwykle utalentowany muzyk, który aby dorobić, od czasu do czasu pracuje jako taksówkarz. A praca ta nie jest zbytnio bezpieczna, bowiem od jakiegoś czasu taryfiarze są bestialsko mordowani. Mało tego, w tym samym czasie, gdy Alfie swoją taksówką podwoził pewną tajemniczą niewiastę w czerwonej pelerynie, zostaje zamordowany wpływowy i skorumpowany inspektor policji. Naprzemiennie dowiadujemy się tego i owego o mieście czy o toczonych śledztwach od różnych bohaterów. Jest to zabieg jak najbardziej korzystny, bowiem czytelnik może poznać tę samą sytuację z perspektywy różnych osób.
Wzorując się na czarno-białych kryminałach noir, autor stworzył niezwykle ciekawą powieść, w której zanika granica między dobrem a złem, a atmosfera Grimm City przenika do świadomości czytelnika i pozostaje tam na długo. Nic tu nie jest tym, czym się wydaje, a autor dodatkowo bawi się z czytelnikami, naprowadzając co rusz na fałszywy trop. Jak autor zapewnia, jest to początek nowego cyklu, a Grimm City to początek doskonały.



Komentarze
Prześlij komentarz