Krucjata Robyn Young





KSIĄŻNICA/ 

Krucjata Robyn Young to powieść, po którą sięgnąłem z wielką ciekawością i z której wyłoniłem się mocno poturbowany, połknąwszy pokaźną dawkę pyłu, krwi oraz pustynnego gorąca. Zamykasz ten tom i pierwsza myśl, jaka przychodzi ci do głowy, to głęboka wdzięczność za klimatyzację i bieżącą wodę w kranie. Jeśli ktoś myśli, że średniowieczne wyprawy krzyżowe były romantyczną przygodą szlachetnych rycerzy w lśniących zbrojach, to książka Young błyskawicznie wyciśnie z niego te hollywoodzkie wyobrażenia.

To drugi tom świetnego cyklu Bracia, w którym autorka bezceremonialnie wrzuca nas w sam środek trzynastowiecznego piekła na Bliskim Wschodzie. Główny bohater, Will Campbell, nie ma w życiu lekko. Jako członek Zakonu Templariuszy oraz tajnej organizacji Anima Templi, próbującej utrzymać chwiejny pokój między chrześcijanami a muzułmanami, miota się między skrajnymi siłami. Z jednej strony mamy fanatycznych krzyżowców, dla których każdy niewierny to cel do sztyletowania, z drugiej – rosnącą w siłę potęgę mameluków pod wodzą bezwzględnego sułtana Bajbarsa. A w samym środku Will, który zamiast wielkich idei widzi po prostu morze bezsensownego okrucieństwa i politycznych gier.

Robyn Young ma niesamowity dar odczarowywania historii. Jej Ziemia Święta to nie bajkowa kraina, lecz duszne, brudne miejsce, gdzie polityka i religia mieszają się z najzwyklejszą ludzką chciwością. Postacie są tu krwiste i skomplikowane. Nie ma prostego podziału na dobrych chrześcijan i złych muzułmanów – po obu stronach barykady znajdziemy zarówno honorowych ludzi, jak i bezwzględnych cyników, gotowych poświęcić tysiące istnień dla kawałka ziemi czy odrobiny władzy.

Opisy bitew i oblężeń są tak mięsiste i realistyczne, że niemal czuć w ustach smak piasku, a w nozdrzach zapach palonego drewna i stali. Autorka wykonała potężną pracę źródłową, ale na szczęście nie przytłacza czytelnika suchymi faktami. Cała ta historyczna wiedza stanowi po prostu idealnie skrojone, gęste tło dla emocjonującej i bardzo dynamicznej intrygi.

To kawał rewelacyjnej, dojrzałej powieści historycznej dla każdego, kto lubi świetnie przemyślane intrygi, brutalny realizm i bohaterów stojących przed niemożliwymi wyborami. Czyta się to znakomicie, choć warto pod ręką mieć coś zimnego do picia, bo od samego opisu palącego słońca Akki człowiek natychmiast dostaje pragnienia...

Komentarze

Popularne posty