Romanowowie 1613-1918 Simon Sebag Montefiore
„Romanowowie 1613–1918” Simona Sebaga Montefiore to absolutny majstersztyk i chyba najlepsza książka o historii Rosji, jaką kiedykolwiek czytałem.
Nazywam to mistrzowską biografią najpotężniejszej dynastii czasów nowożytnych i trudno się ze mną nie zgodzić. Romanowowie przez ponad trzysta lat rządzili Rosją, wierząc, że władza absolutna jest ich świętym powołaniem. Rządzili jedną szóstą powierzchni świata i zamienili zrujnowane wojną księstwo w największe imperium świata. I pytanie, które stawia autor, jest kluczowe: jak mogli to wszystko stracić?
To jest książka potężna, prawie 800 stron w oryginale, ale czyta się ją jak thriller. Montefiore tworzy intymne portrety ponad dwudziestu carów i caryc, postaci czasem dotkniętych geniuszem, czasem szaleństwem, ale wszystkich zainspirowanych ideą świętego samodzierżawia. Mamy tu oczywiście Piotra Wielkiego, Katarzynę Wielką, ale autor skupia się też na tych mniej znanych.
Co wyróżnia tę książkę, to to, że Montefiore odsłania sekretny świat nieograniczonej władzy i bezwzględnego budowania imperium, przyćmiony przez pałacowe spiski, rodzinne rywalizacje, seksualną dekadencję i dziką ekstrawagancję. To świat pełen awanturników, kurtyzan, rewolucjonistów i poetów. Autor korzysta z nowych badań archiwalnych, z niepublikowanych wcześniej listów i pamiętników Romanowów, więc mamy poczucie, że jesteśmy naprawdę blisko nich.
To epicka opowieść o triumfie i tragedii, miłości i morderstwie, która jest zarówno uniwersalnym studium władzy, jak i portretem imperium, które pomaga zdefiniować Rosję dzisiaj. Jeśli interesuje was historia Rosji, dworskie intrygi albo po prostu kochacie dobrze napisane biografie, to musicie po to sięgnąć. Ja nie mogłem się oderwać.



Komentarze
Prześlij komentarz