1001 filmów, które musisz zobaczyć (edycja 2015) praca zbiorowa, Steven Jay Schneider
/GRUPA WYDAWNICZA PUBLICAT/
Seria „1001...” obejmuje takie zagadnienia jak „1001 książek, które musisz przeczytać”, „1001 miejsc, które musisz odwiedzić” i wiele innych.
Kolejna propozycja to zaktualizowana do roku 2015 książka „1001 filmów, które musisz zobaczyć”.
Na prawie tysiącu stron mamy tu wybór filmów, od czasów narodzin kinematografii do czasów nam współczesnych.
Poczynając od filmu „Napad na dyliżans”, poprzez „Obywatela Kane'a”, do „Incepcji” i o wiele więcej, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Oczywiście, jak sami autorzy zastrzegają, nie każdy musi się zgadzać z ich wyborem, ale każdy powinien przynajmniej zobaczyć, co go ominęło, w jakże olbrzymim wyborze „ruchomych obrazków”.
W tym wydaniu znalazło się także miejsce na filmy polskie, „Człowiek z żelaza” czy niedawna triumfatorka Oscarów „Ida”.
Każdy z tych filmów zawiera krótkie streszczenie akcji, wymienia aktorów, którzy wzięli udział w produkcji, a także osoby, bez których film nie byłby tym, czym jest, tzn. operatorów, muzyków, reżysera. Bo nie ukrywajmy, reżyser jest ważny, ale bez aktorów i reszty ekipy nic by nie zdziałał.
Dodatkowym plusem są liczne zdjęcia czarno-białe i kolorowe, a niektóre z wymienionych filmów zasłużyły nawet na notkę, w której autorzy zawarli jakąś ciekawostkę z planu czy też o aktorach grających w danym filmie.
Podsumowując, lektura obowiązkowa dla pasjonatów kina, którzy w X Muzie szukają nie tylko rozrywki, ale i głosu sumienia danego pokolenia. Czysta rozrywka – owszem, ale są też filmy, które skłaniają do zastanowienia i nie można przejść obok nich obojętnie.
Egzemplarz otrzymałem dzięki uprzejmości Grupy Wydawniczej Publicat.



Świetna książka :)
OdpowiedzUsuńOwszem :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę i to bardzo, ale cieszę się, że masz tę książkę, czy bardziej leksykon.
OdpowiedzUsuńAniu, już podarowałem komuś :),co nie zmienia faktu, że książka świetna, czy też leksykon.
OdpowiedzUsuń