I tu jest bies pogrzebany Karina Bonowicz
/IV STRONA/
Jak powiedział Terry Pratchett "Odpowiednie zachowanie, to coś, co przychodzi z wiekiem Jak żylaki". A co jeśli nasze zachowanie, nawet, w tych upragnionych "słusznych latach", wcale takie nie jest?
Pisarz romansów-cierpiący na kryzys twórczy, jego żona, mająca obsesję na punkcie swojego starzenia. Jej siostra hipochondryczka, odwiedzająca niemal codziennie, pewnego lekarza, który dzielnie walczy z bezsennością. Oraz ojciec sióstr, który prowadząc zakład pogrzebowy, martwi się, że kryzys pozbawia go klientów. Cóż to za zbieranina!
Autorka zastosowała zabieg polegający na tym, że każda z tych osób ma możliwość wypowiedzenia się na sobie wiadome tematy. Dzięki temu, mamy okazję poznać niejedną sytuację, nawet z perspektywy trzech osób.
Humor tej książki, polega przede wszystkim na języku, w jakim została ona napisana. Niektóre fragmenty aż roją się od barwnych i niesłychanie zabawnych gier słownych, czy opisów.
Powieść ta poprawiła mi humor, a to największy plus jaki można mieć z czytania. Polecam, niby prosta historia, skrząca się aż dowcipem.
Książkę otrzymałem dzięki uprzejmości Wydawnictwa IV Strona.



Komentarze
Prześlij komentarz