Wielkie nadzieje Charles Dickens
/MG/
Karol Dickens jest jednym z moich ulubionych pisarzy. Przede wszystkim dlatego, że tworzył w genialnej epoce, jaką była w Anglii epoka wiktoriańska. Czyli okres w którym królowa Wiktoria panowała niepodzielnie nie tylko na małej wysepce, na jakiej niewątpliwie leży Anglia. Jego najsłynniejsze powieści, to praktycznie cały dorobek. Wystarczy wymienić tu wspomnieć o : ”Oliver Twist”, „Klub Pickwicka”, czy „Opowieść wigilijna”.
Bohaterem powieści „Wielkie nadzieje” jest Pip, mały chłopiec wychowywany przez swoją siostrę i jej męża, kowala Joego. Pewnego dnia chłopczyk spotyka ukrywającego się przestępcę, który uciekł z więzienia. Pip zostaje poproszony przez niego o pomoc. Po kryjomu przynosi mężczyźnie odrobinę jedzenia, wodę i pilnik (wszystko ukradzione z domu siostry). Niedługo potem zbieg zostaje schwytany przez strażników. Kilka lat później Pip pracuje jako czeladnik u swojego szwagra. Jest nieszczęśliwie zakochany w Estelli, pięknej dziewczynce, wychowywanej przez bogatą, zdziwaczałą starą pannę Havisham, którą poznał jako stosunkowo małe dziecko. Sytuacja bohatera zmienia się, kiedy Estella opuszcza wioskę, a on sam otrzymuje od anonimowego darczyńcy ogromną sumę pieniędzy. Podejrzewa, że ofiarodawczynią jest panna Havisham. Pieniądze te pozwalają Pipowi na rozpoczęcie edukacji w Londynie. Bohater zaczyna stopniowo wstydzić się swojego pochodzenia i oddala się od rodziny. Tymczasem po kilku latach dowiaduje się, że osobą finansującą jego wykształcenie nie była panna Havisham (tym samym musi odrzucić nadzieje, że stara kobieta pragnęła jego małżeństwa z Estellą), ale Abel Magwitch, zbieg któremu niegdyś podarował jedzenie, a który po odbyciu kary, dorobił się ogromnego majątku w Australii. Pip czuje się upokorzony świadomością, że jego dobroczyńcą jest człowiek tak bardzo związany z przestępczym światem, jednak jego nastawienie zmienia się, kiedy podczas nieudanej próby ucieczki z kraju (w którym wciąż jest poszukiwany) Magwitch umiera. Pip traci majątek (którego postanowił się wcześniej zrzec) i zmuszony jest samodzielnie zarabiać na utrzymanie.
Tyle fabuła,
W książce tej autor-tradycyjnie można by rzec-zawarł krytykę wielkich różnic między warstwami społeczeństwa, a jednocześnie wykazał się dużą wrażliwością i zrozumieniem wobec tych najbiedniejszych. Zazwyczaj Dickens stawia przed swoimi bohaterami prawie że nieprzekraczalne bariery. Śmierć bliskich, więzienie, upokorzenia, bieda i choroba. Jednak na końcu zazwyczaj wszystko okazuje się być tylko chwilowe, a my możemy odetchnąć z ulgą. W tej pozycji, Dickens chciał aby Pip nie zaznał szczęścia, a zakończenie było dalekie od pozytywnego, ale za namową przyjaciela pozwolił swojemu bohaterowi na odrobinę miłości.



Komentarze
Prześlij komentarz