Umpa-pa Goscinny Uderzo
Umpa-pa wraca w kolejnym wznowieniu. I to jakim. Nie dość, że mamy tu wszystkie tomy serii, to jeszcze sporo dodatków. A że rzecz to dla czytelników w każdym wieku, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Gościnny to mistrz. Nawet tu, w tych wczesnych latach, kiedy jeszcze nie był tak wyrobiony, co zresztą czuć. Bo schodzi mu, żeby się rozkręcić i żeby było to naprawdę rewelacyjne. Ale zawsze, od początku, jest dobre. Jest sympatyczne, urocze, wesołe i mądre. Bardzo przyjemnie zilustrowane i ładnie wydane. Klasyka warta poznania niezależnie od wieku, płci i wszystkiego innego. Ponadczasowa.



Komentarze
Prześlij komentarz